w głowie się pojawia, ale nie mam czasu jej zgłębiać, bo nagle na placu Dobo spostrzegam A. Czy on podąża moim śladem czy ja jego? Dlaczego czasem drogi się krzyżują? Czy w jakimś celu czy tak sobie? Dlaczego tu jestem? Czy z jakiejś przyczyny czy tak sobie? Dlaczego w lutym leży tu śnieg? Nikt nie wie.

